Galeria

Co robimy na zajęciach? To najczęściej zadawane pytanie przez rodziców, którzy chcą zapisać dziecko do naszej pracowni.

Podejrzyj w social mediach, co robimy w pracowni!

Słysząc to pytanie uśmiecham się szeroko, bo przypominają mi się wszystkie wspaniałe chwile w pracowni. Zazwyczaj nasze zajęcia poprzedza czas spędzony na dywanie, w otoczeniu poduszek i obiektów sensorycznych INTIBAG. Mamy wtedy rozgrzewkę, która jest rozmową, wspólną zabawą, czytaniem, słuchaniem muzyki na żywo. To moment, który wyzwala w nas inspirację i twórcze myślenie.

Na zajęciach bardzo często czerpiemy inspirację z natury. Zanim rozpoczniemy nasze aktywności, lubimy wyjść na podwórko, gdzie dzieci mogą przyjrzeć się wszystkiemu przez lupę – od małych owadów po delikatne detale roślin. Czasem dla odmiany dywan i poduszki zastępujemy słomą to zaskakuje dzieci i pobudza ich wyobraźnię. Każde zajęcia są dla nas wyjątkową okazją do tworzenia sytuacji, w których dzieci mogą odkrywać nowe rzeczy, rozwijać swoje umiejętności i czerpać radość z kreatywnego eksplorowania świata.

Odpowiadając na pytanie co robimy na zajęciach? Nie mogę zapomnieć o kartonach i naszych złączkach MAKEDO. System złączek przypłynął do nas prosto z Australii, a dzieciaki pokochały go od pierwszej wkręconej śruby. Dzięki piłom, śrubom, zawiasom tworzymy na zajęciach niesamowite konstrukcje: od domków dla piernika, przez samoloty i rakiety, po stajnie dla koni, czy gigantyczną muchę. Dzieci z wielkim zaangażowaniem biorą udział w tworzeniu tych konstrukcji, a potem malują je, ozdabiają, nadają im życie i tworzą wewnętrzne światy, w których mogą się bawić i wcielać w różne role. To dla nas nie tylko zabawa, ale też sposób na rozwijanie wyobraźni dzieci, stymulowanie ich umiejętności manualnych. Budowanie konstrukcji uczy też współpracy w grupie.

W pracowni dzieci mają możliwość eksperymentowania, tworząc największego slajma i obserwując, z jaką szybkością ścieka on z sufitu. Mogą również dzielić się najlepszymi przepisami na najbardziej lepką i rozciągliwą masę. Ten temat jest tak fascynujący, że mogłyby bez wątpienia trwać nieprzerwanie przez cały rok. Slajmy łączymy na zajęciach z mokrymi hydrokulkami, które dzieciaki układają kolorami w menzurkach, albo dodają do slajmów. 

Mogłabym długo jeszcze opowiadać o naszych działaniach, które są różnorodne i oryginalne. w wymyślaniu ich ogranicza nas tylko wyobraźnia. Dobrze się bawimy, brudzimy po uszy!

W DO GÓRY NOGAMI, CODZIENNIE SZTUKĄ STAJE SIĘ SPOTKANIE.

Masz pytania?

Chcesz się zapisać na warsztaty?

Jeśli masz pytania dotyczące programu, chcesz poznać nasze prowadzące czy dowiedzieć się, jak do nas dojechać, jesteśmy do Twojej dyspozycji.