Ewa Adamska

Księgowa pracowni

Lubię mieć w życiu pasję. Od wczesnych lat była to nauka języka francuskiego.

Zachwyt Francją i kulturą francuską motywował mnie do działania. Tłumaczenie piosenek, liceum z rozszerzonym francuskim, dwukrotny wyjazd do Francji podczas studiów tylko utwierdził mnie w tym zachwycie.

Dobra znajomość tego języka był moim mocnym autem w znajdowaniu pracy w firmach francuskich, w których pracowałam przez dwadzieścia kilka lat.

Druga pasja to analizy. Matematyka nie była mi obca od dziecka, kiedy to sumiennie rysowałam dziecięce zwierzaki na podręcznikach z matematyki mojej mamy. Mimo, że mój wybór studiów ekonomicznych było spełnieniem marzenia raczej mojego taty niż moim był to strzał w dziesiątkę.

Paradoksalnie połączenie francuskiego i ekonomii pozwoliło mi spełniać trzecią pasję: podróże.

I mimo, że najwięcej podróży po Europie były to podróże służbowe. Pozwoliły mi poznać w krótkim czasie kilkanaście krajów Europy Wschodniej i Zachodniej z ich kulturami i różnorodnością ludzi.

Praca: jak ważne, aby praca była pasją. Niektórym wydaje się to niemożliwe, aby cyferki, przepisy, raporty, analizy, procesy mogły dać satysfakcję. A jednak mogę z czystym sumieniem powiedzieć - Jestem pasjonatką księgowości od wielu lat. I ciągle mnie w pracy coś zaskakuje.